Ostatnie kilka wieczorów, niezły szał świateł i "muzy". Niech ktoś powie że burza nie jest efektowna.
Czekałem do końca z nadzieją na dobrą fotkę, byłem przekonany że piorun wreszcie trafi....nie lubię tej baby.
Niestety, tłukły w pionie i poziomie lecz żaden nie trafił do sąsiadów, sprawdza się powiedzenie że "złego to nawet diabli nie biorą."
Jestem wytrwały i mam nadzieje na tę fotkę, jedyną w swoim rodzaju :)













