Niespodziewany, krótki wypad urlopowy. Taki "tydzień miodowy" Fotki niestety nie typowe, wzięło mnie trochę na podglądanie ludzi a że kraj ciekawy, egzotyczny i bardzo kontrastowy to fotki też chciałbym utrzymać w takim tonie.
Zdjęć z moją nową
Beemą i przed willą szukajcie na Naszej klasie

Typowy kontrast

Do hotelu dostarczyli lodówki, "nówki" będą turyści pili
driny
Zawsze zastanawiam się - kto się lepiej bawi?

Nie powinienem się podśmiewać ale wdzianka gustowne, szczególnie ten kapelusik twarzowy :)

Ratownik zawsze na swoim miejscu

Przekrój strojów kąpielowych był niesamowity ale takie dobrze dopasowane projekty zawsze wzbudzają ciekawość.

Jedyne co mi się
nasuwa przy tej fotce to " Gorące babki" tak też musiało być, temperatura przekraczała +40 C
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz